Historia

Z dziejów Parafii p.w. Świętej Trójcy w Boguszowie

/ciągle uaktualniana/

Do roku 1509 nie ma żadnych śladów jakiejkolwiek organizacji życia religijnego na terenie dzisiejszego Boguszowa. Założyciele tego miasta- imigranci saksońscy – przybyli do niego bowiem bez żadnych duchowych opiekunów (księży) i początkowo nie tworzyli żadnej zorganizowanej jednostki kościelnej. Na nabożeństwa udawali się do pobliskiego Wałbrzycha i Kamiennej Góry. Duchowny z Wałbrzycha przyjeżdżał tylko, aby udzielać Sakramentu Chrztu Św. i Małżeństwa. Jednak z czasem trudności w dojazdach kapłana do Boguszowa osłabiły katolicką gorliwość osiedleńców, co było powodem szybkiego przyjęcia luteranizmu, które w roku 1524 nakazał swoim ówczesnym poddanym w Gottesbergu Krzysztof I Hochberg. Dlatego też prawdopodobnie ok. roku 1535 wybudowano pierwszą kaplicę ewangelicką z nieprzetworzonego lub z odpadowego drewna (tego samego, którego używano do wykładania ścian w sztolniach). Wyposażono ją również w potrzebne sprzęty, a początkowo o sprawowanie liturgii troszczyli się pastorowie z Adelsbach (obecnie Struga), do czasu, aż miasto w roku 1572 otrzymało od miasta Legnicy, w osobie ordynowanego 11 października tegoż roku nowego pastora Adolfa Franke. Po pożarach, które w latach 1554, 1633 i 1645 spustoszyły miejscowość, zamarło też życie religijne protestantów (odnowa nastąpiław czasach reformacji). Po wojnie trzydziestoletniej /1618-1648/, specjalna komisja powstała w celu redukcji kościołów protestanckich, dokonała również rewindykacji na rzecz katolików w ówczesnej Bożej Górze. Miało to miejsce 26.03.1654 roku – dotychczasowy protestancki dom modlitwy został oddany katolikom w Friedens niedaleko Świdnicy, a w 1709 przyłączony do Landeshut (obecnie Kamienna Góra). Protestanci nie kryli swego rozgoryczenia, co było przyczyną tajnych nabożeństw i kazań oraz publicznych obelg wobec katolickiego proboszcza. Na skutek licznych skarg duchownych katolickich interweniował sam hrabia Hochberg,Lata 1699-1720 ograniczając prawa protestantów. W latach 1710, 1722 i 1724 miały miejsce kolejne pożary.

Na fot. obok – jedna z najstarszych rycin Boguszowa. Widać na niej już murowany kościół katolicki, więc prawdopodobnie lata 1724-40.

W roku 1723 na miejscu drewnianego kościółka (który spłoną już w 1710r), katolicy rozpocz857735_451423351596326_698544816_oęli budowę świątyni murowanej w stylu barokowym, konsekrowaną na uroczystość Trójcy Przenajświętszej. Świątynia zbudowana początkowo na planie prostokąta, a po przebudowie – krzyża łacińskiego, jednonawowa, z trójbocznym prezbiterium od wschodu i wieżą od zachodu. Gruntowna przebudowa w roku 1893 polegała na dobudowaniu transeptu i kaplicy bocznej – w której obecnie znajduje się pieta –  jest to jednocześnie dodatkowe wejście do kościoła. Nad nawą i transeptem wykonano sklepienie kolebkowe, a nad prezbiterium – sklepienie krzyżowe.  Od 04.03.1742 roku ponownie odbywały się nabożeństwa. Obszar parafii obejmował miasto Gottesberg z Borstadt Rohlau, Fellhammer (Kużnice Świdnickie), Alt und Neu Läßig (Stary i Nowy Lasek), Neu Dohendorf, Rothenbach (Gorce). W okresie wojny siedmioletniej (1756-1783)  kościół katolicki popadł w ruinę, zamieniany na magazyn kolejno wojsk pruskich i austriackich. Stracił również wszelkie dochody wskutek ograniczonego kontaktu z parafianami oraz nałożonych w 1758 roku kontrybucji. Pruskie rozporządzenia skutecznie utrudniały życie kolejnym proboszczom w parafii Boża Góra, wynikiem czego było włączenie jej do parafii Friedland (obecnie Mieroszów), gdzie pozostała do roku 1845. W roku 1820 pastorem tej parafii został George Stubenrauch (29lat) ur. 15 lutego 1791 roku w Frauenwald, który odbył studia na Uniwersytecie w Lipsku (do 1815). Był nauczycielem przy Instytucie Wychowania w Dittmannsdorf (obecnie Dziećmorowice) koło Wałbrzycha. W 1821 roku ordynowanym rektorem parafii Gottesberg został Gottfried Bemer – w latach 1813-18 kończył Uniwersytet Wrocławski. Kościół katolicki w Gottesbergu i Liebersdorf (obecnie Lubomin) był wykorzystywany nadal przy pogrzebach ewangelików i corocznie do nabożeństw z Komunią. W wyniku ogólnej biedy wśród parafian, ale też i zaniedbania samych duchownych w roku 1817 w kościele zawaliło się sklepienie. Przyczynił się też do tego okres wojny siedmioletniej, gdy świątynia służyła jako magazyny dla wojsk pruskich i austriackich. Za sześć lat parafianie  świętowali by 100 rocznicę wybudowania świątyni, a teraz musieli przygotować się do poważnego remontu. Prace remontowe rozpoczęły się latem 1823 roku /dokładnie w setną rocznicę wybudowania murowanego kościoła/. Od 1847 roku w parafii Gottesberg pracował kantor Röhler.   Około roku 1865 nastąpiło ponowne usamodzielnienie parafii w Bożej Górze, a w roku 1890 przydzielono wikarego.  Po przebudowie kościół został na nowo konsekro1293275158wany 12.12.1893 roku i dotrwał do czasów obecnych. Od roku 1913 kantorem był Joseph Schöneich, a od 1932r – Rudolf Langer oraz organista Labude i Wilhelm Bartsch.

Okolicznościowa widokówka z roku 1923. Jubileusz dwusetnej rocznicy wybudowania murowanej świątyni.

W latach od lipca 1962 roku do września 1963 roku przeprowadzono remont instalacji elektrycznej i wykonano nową polichromię wnętrza zaprojektowaną przez artystę plastyka Stanisława Jakubczyka z Krakowa. Nową polichromię poświęcił 07.09.1963 roku ks. abp Bolesław Kominek. W roku 1965 dokonano renowacji ołtarza głównego i ołtarzy bocznych, a w 1967 z dobrowolnych składek parafian do ołtarzy bocznych ufundowano dwie figury: Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Najświętszej z tzw. białego cementu (wewnątrz żelazne zbrojenia) wykonane przez Jadwigę Horodyskę, profesora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Początkowo /do lat 60-tych/ nie było przejścia wokół kościoła. W paru miejscach było tak wąsko, że trzeba było przeciskać się bokiem między ścianami kościoła a skałą. W okresie probostwa księdza Michalca rozpoczęto wykonywanie przejścia wokół kościoła. Wszystkie prace wykonywano ręcznie. Kilofami kuto skałę i taczkami wywożono na drugą stronę kościoła, poszerzając jednocześnie plac przed kościołem. W pierwszym etapie wykonano przejście obniżając skarpę skalną do połowy wysokości okien od strony północnej. Wreszcie można było poprowadzić procesję wokół kościoła, chociaż trzeba było pokonać dość strome podejście za wieżą kościelną.  W roku 1972 parafia otrzymała dokumenty od władz wojewódzkich, przyznające jej na własność kościół parafialny i filialny, plebanię, cmentarz oraz działki przy plebani. Dwa lata później, we wrześniu 1974 roku dokonano remontu prezbiterium oraz organów. W latach od lipca 1984 do listopada tegoż roku firma budowlano – remontowa ze Złotoryi pod kierunkiem Jana Zagały wykonała remont zewnętrznej elewacji kościoła, którą poświęcił 26 listopada tegoż roku ks. bp Tadeusz Rybak. Malowanie wnętrza kościoła oraz odnowienie złoceń w ołtarzach i organach wykonywano od 13.10.1986 do 16.01.1987r. Od roku 1996 trwał remont kapitalny kościoła – wymieniono pokrycie dachu i obu wież, usunięto uszkodzenia stropu i ścian, osuszono mury oraz odnowiono elewację zewnętrzną i polichromię wnętrza. Dnia 07.01.1999 roku miało miejsce komisyjne otwarcie tulei, zawierających dokumentację z czasów budowy świątyni (XVIII-XIXw.), wydobytych z wieży kościoła. Po dokonaniu dokumentacji fotograficznej, 15 maja tego samego roku dokumenty wróciły do kuli. W maju roku 1999 podczas Misji Świętych dokonano poświęcenia kapliczki i figury MB Fatimskiej. Dzięki temu wydarzeniu w każdą ostatnią sobotę miesiąca odprawiana jest msza i procesja ulicami miasta z figurą MB Fatimskiej. Dnia 04.12.1999 r. ks. Inf. Władysław Bochnak dokonał poświęcenia figury św. Barbary. Znajduje się ona w kaplicy w formie kopalnianego chodnika, którą z inicjatywy obecnego proboszcza ks. kan. Andrzeja Bajaka wznieśli górnicy. Całość poświęcili pamięci górników byłej kopalni Barytu oraz Wałbrzyskich Kopalń Węgla Kamiennego.

≡   Series   ≡

Parochorum necnon Administratorum Paroeciae Boguszów
Titulus Ecclesiae Sanctissimae Trinitatis
ab A.D. MCMXLVI
1.  X. Jan Kąkol    ? 1945 – 1950
2.  X. ? ?   (25 ?).08.1950 – 15.09.1950
3.  X. Jan Szyszka    15.09.1950 – 1953
4.  X. dr Stanisław Góra    4.11.1953 – 1961
5.  X. Franciszek Michalec    1961 – 1968
6.  X. Ludwik Gilewski    1968 – 1.09.1969
7.  X. Jan Krych    1969 – 1981
8.  X. Edward Traszka    1981 – 1983
9.  X. Franciszek Foks    1983 – 1990
10.  X. Edward Bigos    1990 – 1995
11.  X. Kan. Andrzej Bajak    04.1995 – cont.

 Ks-Kakols-grave-2-large a

Pierwszy powojenny proboszcz naszej parafiiks. Jan Kąkol  (ur. 4.09.1913, zm.3.11.1964)

Ks. Jan uczęszczał do gimnazjum w Brodach. Wtedy Jego nazwisko pisane było przez „on” /Konkol/. Pomyłka w nazwisku nastąpiła gdy ukończył seminarium w Łucku (jako Jan Kąkol) i w 1937 roku został proboszczem w Karłowszczyźnie na Wołyniu. Posługę duszpasterską pełnił w kilku osadach wojskowych.  Do 1944 roku przebywał na Wołyniu w Równem. Był tam wikariuszem  u ks. Syrewicza. Obaj  zostają przez Niemców aresztowani i osadzeni w więzieniu w Równem, później wywiezieni do obozu Gross Rosen (nr obozowy 26344) a następnie do Dachau. Powodem aresztowania była działalność księży (pomagali żydowskim rodzinom, dzieciom wystawiali metryki chrztu a nawet kilkoro ukrywali na plebanii). Niezłomni byli też w krzewieniu polskości w okresie okupacji najpierw sowieckiej, później niemieckiej. Opisane są wspomnienia m.in. z pasterki w 1939 roku, gdy życzy wszystkim następnej pasterki w wolnej już Polsce, chociaż wiedzieli, że wśród wiernych są sowieccy donosiciele. Nie bał się również zaintonować po jednej ze mszy „Boże coś Polskę”, a pieśń ta była uważana za patriotyczną i była zakazana. W naszej parafii również wykazał się prężną działalnością. Ludzie w tym czasie garnęli się do kościoła – po wojennych tułaczkach i przeżyciach – w wierze odnajdowali ulgę i ukojenie. Ks. Jan potrafił udzielić wsparcia i duchowej pomocy. Był niezmordowanym 1337355193organizatorem i propagatorem pielgrzymek i wycieczek.

Ks.Jan Kąkol w otoczeniu chóru i parafian na schodach Bazyliki w Wambierzycach.

Wraz z chórem udawał się do różnych sanktuariów gdzie wykonywali koncerty pieśni religijnej.  Z Jego inicjatywy powstało koło Sodalicji Mariańskiej. Pozdrawiali się powiedzeniem: Nos cum Prole pia,  benedicat Virgo  Maria (Niech nam błogosławi i sprzyja z swym Synem Panna Maryja). Był również założycielem i opiekunem koła Rycerzy Chrystusa Króla. 1337271799Nieocenioną pomocą dla ks. Jana był pan Stanisław – organista – honorowy członek całej społeczności parafialnej.

Ks.Jan Kąkol i chór kościelny koło naszego kościoła. Pierwszy z prawej stoi pan Stanisław – organista.

Mieliśmy wtedy także profesjonalną dyrygentkę – absolwentkę przedwojennego Konserwatorium Muzycznego. W okresie powojennym wiele parafii nie miało jeszcze swoich duszpasterzy i ks. Jan po odprawieniu niedzielnej mszy św. o godz. 9.00 jechał bryczką wraz z organistą i dwoma ministrantami odprawiać mszę św. do Gorc. St Lasek z ks KąkolemPo odprawieniu mszy, znowu podstawiano powóz i dowożono księdza do Grząd.

Część chórzystów z ks.Janem przy kościele w Starym Lasku.

Nie zawsze udawało się zapewnić transport. Ja pamiętam, ( z opowiadań mamy), że nie raz ksiądz musiał iść pieszo do Grząd przez Ptasi Śpiew.   Dużą pomocą w owych ciężkich latach kapłaństwa był ks. Eugeniusz Reczek  /pochodzący z Witkowa Śląskiego/,  który przebywał w naszej parafii na urlopie zdrowotnym  (był uzdolnionym malarzem).ks RACZEK

  Ks. Eugeniusz Reczek z częścią chóru i parafianie. Uroczystość Dożynek na Boguszowskim Rynku.

Ks. Jan był wielkim i odważnym patriotą. Cały czas był na „celowniku” bezpieki. Poważne kłopoty z Urzędem Bezpieczeństwa Publicznego nastąpiły po odprawieniu mszy św. dnia 17 września 1949r – w dziesiątą rocznicę agresji sowieckiej na Polskę. Cały kościół był udekorowany w barwy narodowe. Ustawione były duże emblematy Orderu Virtuti Militari  oraz Krzyża Walecznych.  Wygłoszone kazanie i tak udekorowany kościół spowodował wiele dotkliwych represji zarówno dla księdza jak i wspierającej go grupy parafian. Ksiądz po tym wydarzeniu został aresztowany przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Jednym z urzędników bezpieki w owym czasie był płk. Józef Różański, albo, jak kto woli – Józef Goldberg. Wśród parafian wywołało to wielkie poruszenie, ale i też zdali sobie sprawę ze swej bezsilności wobec władzy. Na szczęście po niedługim czasie dotarły wiadomości o zwolnieniu księdza. W dniu powrotu księdza z aresztu, zebrała się pokaźna grupa parafian na dworcu kolejowym, która oczekiwała na przyjazd pociągu. Po radosnym przywitaniu, został uroczyście odprowadzony na plebanię.ks-Kakol-large
Jednak nie był to koniec represji i prześladowań. Aresztowano niektóre osoby z grupy najbardziej aktywnych parafian. Spotkało to m.in. Edwarda Waśkiela (aptekarz- mgr farmacji), Stanisława Piotrowskiego (lekarz dentysta). Na szczęście zostali szybko zwolnieni. Ale często wzywano na przesłuchania do UB innych parafian, m.in.: Wandę i Konstantego Chojnackiego (piekarz), Floriana Bestrego (handlowiec – prowadził  sklep odzieżowy). W sierpniu 1950r. ks. Jan został  przymusem  wywieziony do jednej z wrocławskich parafii i przebywał tam jako rezydent. Następnie został przydzielony do parafii w Grabowie, a  w latach 1957-1964 w Gołdapii. Tam, nagrodzony godnością Ks-Kakols-grave-1-largekanonika i dziekana zmarł 3  listopada 1964r. Na jego prośbę został pochowany w surowej trumnie z desek sosnowych przybranej wiązanką biało-czerwonych róż i fragmentem obozowego pasiaka (róże symbolizowały patriotyzm księdza, natomiast obozowy pasiak nawiązywał do jego obozowej gehenny, jako więźnia Gross-Rosen i Dachau.

 

c.d.n.

2 przemyślenia nt. „Historia

Dodaj komentarz